W celu rezerwacji miejsc noclegowych prosimy o kontakt
696 590 538

tel. 18 44 757 29
e-mail: schronisko@namaciejowej.pl

Orzech
10.10.2016, 00:56

W tym miejscu spędziłem wiele ferii zimowych. Kierownikiem był Pan Tadeusz Klimiński. Prąd był z generatora. Klimat, który zapamiętam do końca życia. Pamiętam pokoje tzw.z widokiem na Tatry. Kno nie wiedział łapał się na to, a wiało w nich niemiłosiernie. W czasie Halnego cała Bacówka trzeszczała. No i kominek... ile razy nam się oberwało za rozgrzewanie pogrzebacza do czerwoności. Oby udało mi się tam jeszcze kiedyś wrócić

Artur
11.09.2016, 11:48

Rok temu obiecałem że przyprowadzę moją rodzinę, obietnica spełniona, w schronisku jak zawsze miło sympatycznie, smacznie, widoki.........nie do opisania!! Pozdrawiam Artur

Paweł
15.02.2016, 08:22

Bardzo piękne miejsce i mało odwiedzane nawet w sezonie, więc tylko zyskuje na atrakcyjności..

Ceramicy
09.09.2015, 10:15

Witam spędziliśmy tu noc z soboty na niedzielę. Przecudowna atmosfera , ludzie i przepyszne jedzonko. Pozdrawiamy

Artur z Zabrza
03.07.2015, 21:12

Jeżeli nie wiecie jak przekonać ludzi do gór- zaprowadźcie ich na Maciejową. Uśmiechnięci właściciele, miłe Panie, smaczna domowa kuchnia, czysto, sympatycznie i klimatycznie. Tak powinno być wszędzie! Ja na pewno tam wrócę i przyprowadzę rodzinę i znajomych. POLECAM Artur

annnnulka
13.04.2015, 13:44

Urocze miejsce - jeszcze tam wrócę

Dariusz
15.02.2015, 22:11

Pyszne jedzenie. Mniam.

Karina
12.02.2015, 09:52

Tym razem zimą i znów się nie zawiedliśmy Na pewno JESZCZE TU WRÓCIMY! POLECAMY Wszystkim odwiedziny na Maciejowej. Pozdrowienia dla cudownych gospodarzy.

Andrzej z Katowic
18.12.2014, 11:46

Witam, w weekend 13-14.12 razem ze szwagrem zrobiliśmy wypad w góry. Koninki - wejście na Turbacz następnie Stare Wierchy dalej Bacówka na Maciejowej (nocleg) a w niedziele powrót prawie tą samą trasą. Na Maciejową dotarliśmy już po zmroku (z czołówkami). Ja w tej Bacówce byłem po raz pierwszy i moje wrażenia są bardzo pozytywne. Ciepło, czysto a w łazience gorąca woda. W kominku rozpalony ogień. A rano przy pysznym śniadaniu można było podziwiać panoramę Tatr (pogoda dopisała)Do tego wszystkiego mili gospodrze. Czego chcieć więcej... Serdecznie pozdrawiam.

Marek Pasławski
21.10.2014, 11:13

Bardzxo dzliękujemy za miłe przyjęcie w poniedziałek pażdziernikowy.Szczególnie miło ,że Angelika pochodzaca z Soblówyła była kiedyś na Krawculi ....góra z górą a człowiek? Marta ..ten jabłecznik ...super ..po przyjesdzie do Słupska żona mysiała sie bardzo starać ,żeby był tez taki smaczny. Tyryści ze Słupska Marek i Ugeniusz

Gorcula
28.09.2014, 20:26

Lubimy Maciejową. Z Rabki bliziutko, niedzielna kawka z widokiem na Tatry - mmmm... Fakt, że bliziutko, doceniają też dzieciątka w każdym wieku. Odczasudoczasowe błotko po drodze jest dodatkową atrakcją

Anna Kern
06.09.2014, 12:04

Wrócilam na Maciejowa po ponad dwudziestoletniej przerwie, juz w innym skladzie, bo nie z innymi studentami, ale z wlasnymi dzieckiem. Bylo jak dawniej: klimatycznie, swojsko,cieplutko i bardzo milo! Bardzo dobre jedzenie i pyszne grzane piwo z cytryna . Akurat trafilismy na koncert Daniela Galazki z zespolem, pozdrawiamy tych pozytywnie zakreconych muzykow, dziekujemy za cudowny wieczor i pozdrawiamy gospodarzy za pomysly. A teraz, daleko , ob ponad 1200 kilomerow od Polski slucham sobie plyty kupionej tamtego wieczoru, zamykam oczy i...... Znow jestem na Maciejowej.

Agnieszka
24.08.2014, 11:41

Pięknie było

Jacek z Krakowa
29.06.2014, 20:15

Witam... Byłem w sobotę o 9 rano,i powiem ,że rewelacja. Gospodarze się bardzo starają i prowadzą schronisko,czy tam..bacówkę...perfekcyjnie. Pozdrawiam serdecznie.

katarzyna :)
15.06.2014, 22:16

No i trzeba było wrócić do Polski centralnej z Maciejowej... Bywało się w schroniskach, ale to jest wyjątkowe pod każdym względem. Tak rodzinnej atmosfery nigdzie nie spotkałam. A co do jedzenia... jestem w stanie to wypowiedzieć - (a nigdy tego nie robiłam) lepsze niż u mamy. Teraz tylko wyczekiwać śniegu i planować odwiedziny w tym cudownym miejscu z widokiem na piękne Tatry w zimowej scenerii.

Iwona
15.06.2014, 09:56

Miałam przyjemnośc uwidziec nowych gospodarzy bacówki. Ludzie sympatyczni, sympatyczne miejsce, pyszna szarlotka, szkoda że chmurki zasłoniły widoczki.

Muki
05.06.2014, 19:13

Dziekujemy za nocleg.Szliśmy z Krynicy do Jordanowa. Stasio kiejsiwbeskidach.estranky.cz

Marcin
01.06.2014, 21:42

Miła atmosfera.Pyszne jedzenie(grzybowa,kapusniak...) Widoki i gospodarze pierwsza klasa. .................POLECAM!!!

Iwona
22.05.2014, 20:58

Urlop się zbliża, mam w planach odwiedzic Bacówkę na Maciejowej.

Turystki z Olsztyna
19.05.2014, 10:21

Na Maciejową dotarłyśmy 14 maja po całym dniu wędrówki w deszczu i błocku. Przemoczone brr...a tam cieplutko, domowo i sympatycznie. Jedzonko smakowite i porcje, które zaspokoiły brzuszki;]...Pani i Pan z okienka uczynni. Spało się po prostu idealnie...i buty wyschły do rana:] Tam trzeba wrócić i wrócimy. Pozdrawiamy; p.s. udało nam się dotrzeć na Turbacz;]

Ela
11.05.2014, 11:34

Lubię Maciejową. Cudnie tu jest, spokojnie, cicho (oprócz weekendów ) Powiedzcie tylko, czemu na stronie schroniska nie ma zakładki aktualności i informacji o imprezach w schronisku? Nie jestem użytkownikiem facebooka i np o Koncercie Domu o Zielonych Progach dowiedziałam się po fakcie przegladając rabczańskie forum. A może przy okazji zakupów na nizinach, warto byłoby powiesić kartkę z informacją o koncertach, spotkaniach na kilku tablicach? Pozdrawiam serdecznie.

Aneta
27.04.2014, 08:37

Było super!Widok na Tatry nad najlepsza szarlotką w schroniskach.Tego się nie zapomina:)

Fototapety
23.04.2014, 01:29

Jest dobrze. Zapraszam do siebie obejrzysz fototapety, wnętrza i realizacje. Fototapety http://dom-i-wnetrze.manifo.com/

ZBYSZEK
21.04.2014, 18:05

Czy MOŻNA DO Państwa PRZYJŚĆ Z PSEM . Czy po szlakach turystycznych w górach można chodzić z psem

Karina
02.04.2014, 08:52

Byliśmy 2x i jak zwykle nie zawiedliśmy się. Piękne miejsce, piękne widoki i super gospodarze! Polecamy każdemu! ps. na pewno jeszcze wrócimy!

Teresa i Krzyś
12.02.2014, 16:18

nic się jednak nie umywa do naszego wesela na Maciejowej. Pyszne jedzenie, widoki i doskonała atmosfera i gospodarze. Goście zachwyceni. już się nie możemy doczekać aż pojedziemy do Was znowu

mozill
18.01.2014, 11:53

Było super. Polecam

Patisonek
08.01.2014, 19:49

Mniam, zupka czosnkowa z grzankami i żółtym serem - niebo w gębie!!! ;o) Pozdrawiamy

Dorota
25.12.2013, 18:41

Świat wypełnionych miłością, dających radość i spokój. Serdeczne życzenia dla gospodarzy oraz pracowników. Pozdrawiamy serdecznie D.R.K.O

Stanisław.
11.11.2013, 14:34

Fantastyczne miłe bardzo zadbane miejsce, fantastyczne widoki i atmosfera. Czasami bywam z rodzina na piwie grzanym i szarlotce. Bardzo miła i sympatyczna obsługa. Serdecznie pozdrawiam całą ekipę w szczególności mała uroczą blondyneczkę.

Hilka
28.10.2013, 23:45

byliśmy dużą grupą przez weekend - wspaniałe miejsce, bacówka przytulna, czysto, piękny wystrój, miła atmosfera, sympatyczni gospodarze, pyszne jedzenie i grzane piwo z pomarańczą cudowne widoki z ławek na tarasie, na pewno tam wrócimy, może zimą...

Iwona
20.10.2013, 09:05

Oj , nie mogę odwiedzic bacówki, gdyż jestem chora. Rozpacz, ale może do piątku uda sie pozbierac. Pozdrawiam.

Też zadowolony tury
01.10.2013, 14:33

Dopisuje się do poprzednika TAK TRZYMAĆ " GÓRY BEZ LUDZI NIC NIE ZNACZĄ " Oczywiście bez takich jak Pani EWA i Pan PIOTR POWODZENIA !!:-)

Zadowolony turysta
01.10.2013, 14:23

Dzisiaj mija rocznica przejecia Bacówki przez pana Piotra i panią Ewe życzę wielu następnych lat bacownia Sprawiliście, że chce się tam wracać...Wyjątkowe miejsce odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu Wszystkiego dobrego !!

Jarek z Krakowa
13.09.2013, 18:15

Polecam to miejsce! Byłem tam parę dni temu razem z rodziną (zwłaszcza mój młodszy syn Jaś był zachwycony) - dziękuję Państwu za gościnę. Jedzenie (pomidorówka, szarlotka) - pyszne. Serdecznie pozdrawiam.

TURYSTA
08.09.2013, 20:41

Do pana Jacka z Krakowa Szanowny Panie jeżeli nie smakuje Panu kawa w schronisku bo jest zbyt słaba to wystarczy powiedzieć w okienku że woli Pan troszkę mocniejszą w tam nie pracują wróżki które wszystko wiedzą o wszystkich tylko zwykli ludzie którzy często stają na głowie żeby wszystko przez cały dzień grało jak należy . Gdyby Panu zdarzyło się spędzić cały wekendowy dzień na kuchni z pewnością by Pan troszkę spokorniał /mi się darzyło / Ludzie po drugiej stronie okienka stają na głowie żeby ludziom podać naprawdę dobry i świeży posiłek .A jeżeli tęskni Pan tak za starym gospodarzem może niech się Pan do niego zwróci z prośbą może Pana zaprosi do siebie mieszka przecież blisko . Nowi gospodarze tworzą swój klimat w końcu to jest ich dom a my tylko ich gośćmi i jeżeli komuś nie odpowiada klimat natępne schronisko jest na Starych Wierchach puki co na Maciejowej jest tłoczno więc gospodarze chyba idą w dobrą stronę /cała masa ludzi wraca tam bardzo często / A teraz ławki i otoczenie . Bywam w tym miejscu czasem ale nie widzę tam walących się płotów starych ławek i obskurnych szop . Być może coś przeoczyłem ale widziałem nowe ławki kosze na śmieci itp. Może Panu pomyliły się schroniska . Wiem że jest cała masa ludzi którzy dobrze życzą Panu Piotrowi i Pani Ewie i ja jestem także wśród nich. Jeżeli jeszcze kiedyś zawita Pan do tego miejsca niech Pan się troche lepiej rozejrzy wokół schroniska a dojrzy Pan dużo zmian na lepsze a jeżeli szuka Pan innych wrażeń to w górach jest cała masa różnych szop napewno Pan się tam odnajdzie Pozdrawiam

Małgośka
04.09.2013, 23:08

W sierpniu przebywałam w Sanatorium w Rabce, w wolnym czasie chętnie wędrowaliśmy z grupą kuracjuszy na Maciejową. Widoki przepiękne. Wspamiałe miejsce. Dzięki za pyszne racuchy z jagodami i koktail jagodowy. Regeneracja sił przednia. Dzięki Bogu i ludziom. Pozdrawiam.

...ciągle w drodze..
19.08.2013, 16:51

Smaczne jedzenie, zwłaszcza placki ziemniaczane, bacówka czysta trochę zatłoczona ( ale to dobrze, bo to znaczy, że ruch pieszego turysty nie zanika ) Przepiękna panorama na Tatry, Beskid Żywiecki i Beskid Wyspowy, to dodaje wartości Maciejowej. ... z drogi w dniu 15-08-2013 Pozdrawiamy

Karina
16.08.2013, 11:07

Po górach chodzę mało, raczej ze mnie "niedzielny turysta" i w Bacówce byłam okazyjnie, trochę się oczywiście obawiałam jak będzie, ale zostałam POZYTYWNIE zaskoczona. Wszędzie często, Bacówka przytulna, gospodarze przemili, jedzenie smaczne... a widoki... przepiękne. Czego chcieć więcej. Polecam oczywiście szarlotkę... mmmm pycha Pozdrawiam gospodarzy

Maciej
13.08.2013, 13:48

wsztstk odla wszystkich ale tutaj znajdziesz o wiele lepsze jedzonko i wypoczynek : http://wp.pl

BORRYSS
09.08.2013, 20:16

super jedzonko, miła atmosfera t.a.k t.r.z.y.m.a.ć

Bob
13.07.2013, 20:49

Kapitalne jedzenie, atmosfera.POLECAM!!!!!

Patiszon
12.07.2013, 13:16

Do Pana Jacka z Krakowa, odnośnie Mapy Gorców, plakietek itp... Ściągnięcie ich i ogólną zmianę ( w stu procentach na lepsze) zażyczyło sobie PTTK!!!czyli właściciele bacówki.Odnośnie Pana Piotrka czyli obecnego dzierżawcy jest miłym, pewnym siebie człowiekiem, którego naprawdę ciężko jest wyprowadzić z równowagi, moim zdaniem zna się na tym co robi i razem z Panią Ewą robią to z sercem!!!ODPOWIEDNI LUDZIE NA ODPOWIEDNIM MIEJSCU!!!a jeśli chodzi o pracę w tym przypadku z ludźmi czasami \"spadającymi prosto z baaaardzo wysokiego drzewa\" trzeba mieć nerwy ze stali!!!A tak pysznego jedzenia - niejedno schronisko im pozazdrości!!! mmmmmua trzymajcie się człowieki

Turystka z Bielska
12.07.2013, 12:42

Witam! Dość często bywam w schronisku na Maciejowej i niewątpliwie znowu się tam wybiorę.Świetna kuchnia,miła obsługa i bardzo czysto.Duży krok do przodu w porównaniu z poprzednim standartem.Po raz ostani spędziłam tam bardzo miły dzień trzy tygodnie temu i byłam zachwycona.Dlatego bardzo zdziwiła mnie opinia Jacka z Krakowa.Ja podobnie jak Pan bardzo dużo chodzę po górach i lubię atmosferę górskich schronisk z tzw duszą.Schronisko na Maciejowej takie właśnie jest. Nie rozumiem również dlaczego zirytowały Pana lepsze wina .Ja osobiście nie muszę pić w schronisku jakiejś " berbeluchy" żeby poczuć prawdziwą atmosferę gór.Zdecydowanie wolę dobre wino.W swojej opinii rozmija się Pan z prawdą nie tylko w sprawach zasadniczych ,ale również w takich drobiazgach jak kubki do herbaty.Doskonale pamiętam kształt poprzednich,.Obecne kubki są inne,nowe i dużo pojemniejsze. Podoba mi się również obejście schroniska piękne kwiaty,nowe miejsca do siedzenia.Można tam świetnie odpocząć i dobrze zjeść.Polecam pyszne naleśniki,no i zsiadłe mleko, które jest w schronisku zawsze gdy jestem.Widocznie Pan Panie Jacku z Krakowa miał pecha.Polecam wszystkim odpoczynek na Maciejowej, Panu Panie Jacku z Krakowa również.Może będzie okazja podyskutować na żywo,również będę na Maciejowej po 20-tym lipca.Pozdrawiam.

Turysta z Poznania
12.07.2013, 05:12

Panie Jacku tez nie zgadzam sie z panskim wpisem,jedzonko jest bardzo pyszne,czysto miło nowy wystrój a ławki przecież sa nowe!!Bardzo dużo zmieniło się w tym schronisku,oczywiscie na lepsze!!!!!!!Pozdrawiam włascicieli.

Dorota
10.07.2013, 13:44

Dziękuję za komplement. Mój mąż też tak twierdzi. Dla sprecyzowania na Maciejowej byłam z mężem i dwójką dzieci.

Jacek z Krakowa
09.07.2013, 19:56

Pani Dorotko,a wyglądała Pani na 25 lat.Gratuluje tak młodego wyglądu...Klimat górski czyni cuda..A z jakiego miasta Pani jest?

Turystka Dorota
09.07.2013, 17:47

Jasne. Ma Pan rację jestem młoda (mam zaledwie 35 lat i po górach chodzę od 4 roku życia) i TAK JAK PAN UWAŻAM, że każdy ma prawo wyrazić swoją opinię. Uważam ponadto, że każdy MA PRAWO MIEĆ SWÓJ GUST I STYL. Mnie akurat klimat panujący w bacówce na Maciejowej bardzo się spodobał? Pozdrawiam i życzę zadowolenia z kolejnych wypadów w góry

Jacek z Krakowa
09.07.2013, 16:27

Pani turystko Doroto!! Tutaj każdy może wyrazić swoją opinię jaką chce i uwagi jakie chcę...W przeciwieństwie do Pani Ja na Maciejowej pierwszy raz byłem w 1980 roku jako dziecko i od tamtej pory można powiedzieć dziesiątki razy... Ja nie krytykuje nowych gospodarzy tylko wyrażam uwagi,że po objęciu schroniska wprowadzili bardzo dużo negatywnych zmian (głównie w wystroju wnętrza oraz oszczędnościowe menu)Oczywiście pozytywnych też jest sporo.Poprzednicy Pan Zbylut i Gacek dbali przede wszystkim o kontynuacje wewnętrznego wizerunku Bacówki w szerokim zakresie znaczeniu tego słowa...a nie zaczynali od gruntownych przemeblowań... Zresztą po przeczytaniu poniższych niektórych opini nie tylko Ja to zauważyłem..Moze być nowa jakość ale na niektórych starych zasadach zasadach.A Pani jest jeszcze bardzo młoda aby czuć sentyment do pewnych rzeczy... Pozdrawiam..

Turystka Dorota
08.07.2013, 21:47

Witam serdecznie. Miałam szczęście spędzić na Maciejowej uroczy weekend i właśnie zasiadłam przed komputerem, żeby się podzielić dużym zastrzykiem pozytywnej energii, którą przywiozłam z tego miejsca a tu takie rzeczy czytam? Szanowny Panie turysto, od razu jak tylko Pana zobaczyłam domyśliłam się, że piękno gór i przyroda to Pana nie interesują. Ale żeby takie rzeczy wypisywać? Ciekawa jestem czy papier toaletowy w toalecie też Pan sfotografował? Ja byłam na Maciejowej po raz drugi. Cudowne miejsce, domowa atmosfera, czyściutko, schronisko bardzo zadbane, jedzonko przepyszne. Już w jednym ze sklepów w centrum Rabki dowiedziałam się od pewnej mieszkanki Rabki, że szarlotka jest przepyszna i rzeczywiście tak było. Na żadnym schronisku lepszej nie jadłam. Więc szanowny Panie turysto morał jest taki: w polskich górach jest ?trochę? schronisk i bacówek? (bo widać tylko one Pana interesują). Ja jestem przekonana, że bez Pana parunastu złotych Maciejowa nie splajtuje.

Amelka z Wrocławia
08.07.2013, 19:52

Szanowny panie Jacku! Po raz pierwszy na Maciejowej byłam w maju tego roku. Tak miłych ludzi, rodzinnej atmosfery i pysznego jedzenia nie ma chyba w żadnym innym schronisku! Tak mi się tam spodobało, że następny raz pojechałam w te okolice już miesiąc później. Nawiązując do pańskiej wypowiedzi; ławki są nowiutkie, maślankę i mleko można kupić, a od wina do hot-dogów trochę daleko. Ps. Nie na psów ale są koty

Jacek z Krakowa
08.07.2013, 18:22

Pani Wando....Kwiaty faktycznie piękne,ale płoty i ogrodzenia się walą,stare stoły i ławki też trzeba konserwować,dbać o nie (trochę lakierobejcy nie zaszkodzi),przy dojściu do schroniska przez środek pięknej łąki powstała droga dojazdowa dla samochodu.Wystrój wnętrza:zabytkowa mapa Gorców wyleciała do sieni,a tarcze szkolne i plakietki pamiątkowe też poszły do kosza.A gdzie się podziały piękne drewniane wyroby (łyżki itp..) które były ozdobą ściany bufetowej,które można było nabyć na pamiątkę...A w gablocie za to można dostrzec 8 rodzajów ekskluzywnego wina które nijak tam nie pasuje,za to są chyba zapowiedzią że niedługo pojawią sie w menu bacówki hot-dogi i kebaby...A gdzie maślanka i kwaśne mlekko ?Bale,klocki naciętego drewna też zniknęły.I psa nie ma.Ale kawy czarnej parzonej to już nie daruje..Robiona z jednej łyżeczki,zamiast z dwóch czubatych...brrrrrr....Będę po 20 lipca jeszcze raz na Maciejowej,jeszcze raz zamówię kawe..zobaczymy..Jak się nie poprawi to przenosze sie na Polanę Kudłacze,tam jest w 100 % domowo... A Pan gospodarz...trochę milej ..bardzo proszę.. Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie nową załogę...

wanda
08.07.2013, 17:07

Gospodarze bardzo míli a jedzonko super . Bacowka pięknieje z dnia na dzień! Jestem z rabki i tak pracowitych ludzi jak ci nowi ajęci to nie pamiętam na maciejowej .a kwiaty jakie piękne .panie jacku z krakowa powiem panu tylko tyle ,wstydził by się pan takie kłamstwa o tych młodych wypisywać .

Jacek z Krakowa
07.07.2013, 21:06

Witam wszystkich miłośników Maciejowej i Bacówki. Byliżmy tam z żoną wczoraj 6 lipca 2013 roku ,sobota i od razu przeżyłem szok.... Nowi gospodarze.... I oczywiście \"nowa jakość\" ,czyli:niesmaczna jajecznica,a żurek to jakaś kpina..na szczęście tyle tylko zamowiłem..a i jeszcze kawa czarna parzona.Dla tej kawy wędrowaliśmy do schroniska w ciągu ubiegłych lat przynajmniej raz w miesiącu.Ale wczorajsza kawa to jakaś wodnista lura...owszem w tych samych apetycznych kubkach co dawniej ,ale niestety nie dało się jej pić.Wylałem obie w krzaki. Niestety ,bez Pana Gacka schronisko upadnie....Czemu pan odszedł?

turysta
27.06.2013, 11:46

shronisko fajne, jedzenie drogie, gestor bardzo niemiły

Turysta
05.06.2013, 19:37

Dziwne, że tak wypytują o Andzie??? PODEJRZANE, czyżby ktoś robił sam sobie reklamę?Pierwszy raz spotykam się z takimi komentarzami, a odnośnie Andzi ... no właśnie i tu podziękuję.Piękna jadalnia, a pierogi niebo w gębie!!!

Gimnazjum
29.05.2013, 19:38

Chrum, mniam, mniam, mniam, mniam ,mniam, mniam, Chrum, mniam, mniam, mniam, mniam Chrum, mniam, mniam, mniam, mniam ,mniam, mniam, Chrum, mniam, mniam, mniam, mniam Chrum, mniam, Chrum, chrum, mniam, mniam

Wladziu
25.05.2013, 15:15

A GDZIE ANDZIA???

Michal - tak ten Mic
22.05.2013, 17:26

Pozdrowienia dla calej ekipy, przybawajacych w pieknych polskich gorach !!! Piotreeek, Ewaaaaa kak wy ??

kaka
23.04.2013, 12:32

drogo ale fajnie

ziom
23.04.2013, 12:30

a wry bady get nał

wiktoria
23.04.2013, 12:28

mam chłoopaka

julia
23.04.2013, 12:23

fajnie tu jest

miki
23.04.2013, 12:19

drogo ale fajne shronisko

miki
23.04.2013, 12:17

drogo ale fajne shronisko

hubbert
23.04.2013, 12:15

fajne shronisko

julek
23.04.2013, 12:09

zajeżyste shonisko lubie masterczulka z minecraft zajefajny serwer na minecrafcie to podaje adres: mc4u.pl

wiktor
23.04.2013, 12:03

fajne shronisko

julo
23.04.2013, 11:55

gygyyggg

Tatuś
07.04.2013, 14:27

Chłopcom się podobało ;-)

Łukasz
07.04.2013, 13:55

Smaczne pierogi i fajne schronisko.

ewa123
03.04.2013, 18:12

przepiękna okolica, przepiękna bacówka! ciepło, miło, czysto i schludnie, smaczne jedzenie, przyjazna atmosfera! Do takich miejsc warto wracać!

Ewa Kronenberg
20.03.2013, 12:49

Spędziłam w Bacówce niezapomniane Boże Narodzenie. Choinka, przysmaki niespotykane nigdzie indziej oraz klimat miejsca ... to wszystko jest zasługą Gospodarzy.

Jacek Płaszczak
18.03.2013, 16:02

Witam Państwa. Będąc 28.02.2013 r na nartach na Maciejowej, zrobiłem ze stoku spacer do bacówki. Powstał z tego krótki film , w którym jest wzmianka o bacówce. Oto link: http://www.youtube.com/watch?v=BMASSDs-jEw Serdecznie pozdrawiam J.Płaszczak

jarek
07.03.2013, 19:13

Pozdrawiam Ewę,Piotrka i Matiego. Dziękujemy za gościnę,szczególnie miłe było pożegnalne śniadanko :-) Nie żebym się wygrażał,ale może znów kiedyś się uda Was nawiedzić. Do zobaczenia,Jarek z Breńskiej ekipy.

marcin
02.03.2013, 01:10

a no i zapomnialbym - piekna choinka byla

marcin
02.03.2013, 01:08

hmmm no fakt same prawie pochwaly - nie pamietam kiedy to odwiedzilem ale jakos w srodku tygodnia - ten sezon zimowy - moze to bylo z miesiac temu. Wchodze do schroniska lekko zgrzany - sciagam kurtke. Po chwili musze zalozyc poniewaz w schronisku bylo po prostu zimno. Kominek sie nie palil i nie bylo zadnego ogrzewania a na termometrze chyba bylo 10 stopni ( w srodku nie na zewnatrz). Mam nadzieje ze bylo to incydentalne a nie zabieg oszczednosciowy. Co do tej super nowej jakosci o ktorej sie tak nizej rozpisują wszyscy to nie zauwazylem. Zniknelo wiele elemntow wystroju ktore nadawaly mu klimat a fragmenty menu wypisane flamastrem na tackach papierowych wygladaja hmm malo estetycznie. Pierogi z miesem , i kapusta z grzybami smaczne. Ruskich niestety wtedy braklo.

elza56
17.02.2013, 22:10

urocze, przytulne miejsce - a smak szarlotki !!!!! niebo w gębie !!

justyna
07.02.2013, 11:02

O kurcze, z pośpiechu pomylilam księgę gości z kontaktem, w każdym razie serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzającyh księge gości justyna

justyna
07.02.2013, 10:58

Dzień dobry, zainteresowana jestem noclegiem z 9 na 10 lutego, czy znajdzie się u Państwa miejsce w powyzszym terminie np. w pokoju 2 - osobowym? Serdecznie pozdrawiam Justyna Dorochowicz

patrycja
04.02.2013, 20:20

zadania

Marcin
30.01.2013, 21:19

Witam serdecznie. Na stronie jest ogłoszenie w sprawie pracy, a nie mam jak w tej chwili zadzwonić... (Siedzę w Anglii, telefon doładuję dopiero za 2-3 dni - praca - a to miejsce, to dla mnie coś wymarzonego!!! Może ktoś z gospodarzy dostrzeże ten post, a może ktoś z życzliwych odwiedzających przekaże wiadomość... Będę dozgonnie wdzięczny Sam oczywiście także skontaktuję się za ten niedługi czas, ale żeby za późno nie było... A rzecz w tym, że pracowity i sympatyczny gość bardzo chciałby się tej pracy podjąć Kontakt do mnie: Marcin salytys@gmail.com 00447591553111 dziękuję i pozdrawiam

gosia
16.01.2013, 17:44

Na Maciejowej byłam kilka lat temu, ale tak gorącej miłej i serdecznej admoswery tam niezastałam .bardzo miła obsluga(Pani Andzelika i pan Michal) Naprawde nie chce sie z tamtąd wracać Pozdrowienia dla pani Ewy i pana Piotrka:D:D

Jacek
13.01.2013, 21:32

Minął rok od mojej ostatniej bytności w schronisku. Gospodarze się zmienili, ceny nieco wzrosły, znuiknęły kosze do segregacji puszek i śmieci pozostałych. Ale jest jak zwykle miło, gościnnie i gwarno. Pozdrawiam wszystkich bywalców schroniska.

Becia
03.01.2013, 21:06

Wszystkim gościom dziękuję za wspaniałą zabawę, gospodarzom za gościnę. Wspaniały Sylwester

gosć
03.01.2013, 18:46

Najlepsza atmoswera jaka może być. Wspaniała obsługa, a zwłaszca Andzia jej smiech rozweseli każdego człowieka Owiedze was w weekend majowy:):)

Ewa St.
02.01.2013, 16:27

Cudowni , wspaniali Gospodarze ! Niech Wam się darzy w Nowym Roku. Pomysł przyjazdu do Was na Sylwestra był genialny ! Wam i wszystkim gościom dziękuję za świetną zabawę. Jeżeli któregoś z Panów nie obtańcowałam to przepraszam - się poprawię Dla tych, którzy jeszcze nie byli na Maciejowej : przyjdźcie tam z otwartymi sercami i pustymi żołądkami - jedzonko domowe, świetne , a porcje hojne Pozdrawiam Ewa z rodzinką

Radzio
02.01.2013, 09:38

Dziękuję gospodarzom za zorganizowanie świetnej i klimatycznej imprezy sylwestrowej. Atmosfera i jadło pierwsza klasa. Pozdrawiam uczestników, sami wspaniali ludzie.

Iwona
31.12.2012, 15:08

Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku 2013 dla nowych gospodarzy schroniska. Ps: Muszę koniecznie odwiedzic wiosną. Pozdrawiam.

Jarek
27.12.2012, 11:29

Odwiedziłem schronisko z Rodzicami w pierwszym dniu Świąt Bożego Narodzenia. Faktycznie, gospodarz schroniska bardzo miły, a zamówione jadło pierwsza klasa. Dodatkowo chciałbym podkreślić, że cena wyżywienia jest bardzo wyważona i nie można nawet wspomnieć o znanym z wielu schronisk zdzierstwie. Byle tak dalej drodzy gospodarze schroniska! Pozdrawiam, Jarek

Hania
11.12.2012, 22:26

Dzis dostarła do mnie wiadomosc, ze w bacówce rozlega się zaraźliwy śmiech Andzi z Krawculi cieszy nas to bardzo !

Andrzej Kloś
02.12.2012, 22:15

Witam, czy istnieje możliwość przywitania w Państwa schronisku Nowego Roku? W praktyce, chodzi nam o pobyt 3-dniowy (przyjazd 30 grudnia). Pozdrawiamy Ewa & Andrzej Kloś

Mikuś
30.11.2012, 17:24

Oj, widzę dużo zmian!!! w końcu ktoś, kto kocha góry nad życie!!!Panie Piotrku oby tak dalej!!!A teraz w stronę PTTK-u kieruję te słowa -więcej takich dzierżawców wybierać!!! Pozdrawiamy

Dorota
29.11.2012, 08:42

Przepiękne miejsce, wyśmienite jedzonko. Chciało by się tam być przynajmniej raz w tygodniu:-)

ćwierćamatorski tury
28.11.2012, 20:17

Byłem tam jako naoczny świadek i szczerze mówiąc nie ma o co kruszyć kopii. Fakt, było gwarno, głośno, wesoło. Ale czy: - ktoś komuś ubliżał ?; - ktoś był agresywny ?; - ktoś się zataczał ?; -ktoś zaczepiał turystów ?; - w gruncie rzeczy dość niewinna miniimprezka zamieniała się w ohydną libację, której uczsetnicy tracą nad sobą kontrolę ?; - alkohol lał się hektolitrami ? Odpowiedź za każdym razie brzmi "nie". Jeżeli ktoś jest przyzwyczajony do tego, że schronisko jest "patetyczną świątynią dumania", to rzeczywiście taki widok jest trochę osobliwy. Ale my Polacy chyba tak już mamy: jak widzimy kogoś weselszego od nas, to od razu musimy go nazwać podejrzanym zachlanym gnojkiem. Panie Turysto, trochę więcej luzu i będzie dobrze. Chyba Pan się za bardzo spiął w momencie, gdy nie nadskakiwał Panu właściciel i goście schroniska. Radzę poskromić swoje rozbuchane ego, bo następnym razie nie zmieści się Pan w schronisku A tak na marginesie: kto słuchał wierszy i opowieści sympatycznego starszego poety Juliana ? Pijacy podobno nie lubią poezji...

Kamil
28.11.2012, 12:45

Myślę, że rozwodzenie się nad wpisem ,,niedzielnego gościa\" jest zbyteczne... Zawsze znajdzie się ktoś komu nie wszystko będzie pasować... Grunt to nie przejmować się... Schronisko na Maciejowej jest jednym z moich ulubionych schronisk... W dzisiejszych czasach rzadko zdarza się, aby właściciel wychodził na jadalnie i tak po prostu rozmawiał z turystami, a pan Piotr taki ma właśnie zwyczaj i to jest wyjątkowe bo człowiek czuje się jak w domu swobodnie i ciepło.. W żadnym schronisku nie spotkałem się z taką ilością śmiechu dobiegającą z kuchni... A już tym bardziej nie spotkałem się z tym, żeby ktoś z obsługi podchodził do okienka i dosłownie miał ze śmiechu w oczach łzy... Takie zdolności ma tylko Andzia... Z Panią Ewą nie miałem przyjemności rozmawiać, ale miałem przyjemność skosztować jej przepysznego wypieku - szarlotki !! Każdy kto nie był w schronisku powinien tam zawitać WARTO WARTO WARTO Pozdrawiam was !

ewentualny agresor
27.11.2012, 21:08

Cóż gość niedzielny wykazał się nielada odwagą, zwracając uwage nie rozweselonej grupie ludzi lecz właścicielowi zwalając to na jego barki. Ma jaja jeszcze marudzić że zrobił to delikatnie ( nie wiem czego oczekiwałeś że za jego pleców wyjdzie kurde nie wim zomo z pałami), raczej wykazał się kulturą robiąc to grzecznie. Zwrócił uwage i owszem powiedział na czyje życzenie tak i stało się coś, pobili cię czy wręcz przeprosili za chałas. Jak chcesz ciszy to unikaj schronisk w czasie andrzejków, sylwestra itp. siedz wtedy w domu i oglądaj góry w tv, lub noś strawe ze sobą i konsumuj na szlaku bedziesz miał spokój( ewentualniebedziesz miał pretensje do ptaków ze głośno ćwierkają i innych zwierząt). A i mam pytanie gdzie była ta agresja??? Śmiechy, chałas owszem ale \"ewentualna agresja\" mógłbyś bajki pisac mój ty bohaterze. Porada na przyszłość poraz pierwszy Ty zwróć uwagę osobiście chałasującym następnie bedziesz miał prawo nazywać kogoś gnojkiem i tchórzem. PS: POwstrzymywałem sie bardzo zeby nie byęć wulgarnym i po gościu niedzielnym nie pojechać ale uważam że nikt nie ma prawa nazywą innych gnojkami i tchórzani chowając się za ich plecami.>>>Chwalić bacówki i właścicieli ni ebede bo nie trzeba a kto był to wie i każdy ma swoje zdanie i upodobania.

Olga
26.11.2012, 20:27

Witam wszystkich!!!Na wstępie parę słów do Gościa Niedzielnego - hmm... było gwarno to fakt, ale nie wątpie, że na to wszyscy byli przygotowani, no w końcu impreza, śmiechy itp. Ludzie zachowywali się kulturalnie i było ok.Cóż się tu rozpisywać niepotrzebnie na tak błachy temat - szukasz ciszy i spokoju --->>> udaj się do kościoła, podumać troszeczkę ;o)- nie zaszkodzi.Teraz to po co tu weszłam - doczekałam się!!!HURA, są tutaj właściwi ludzie, na właściwym miejscu!!!Pan Piotrek młody i owszem, ale rozumu, kultury osobistej i zamiłowania do gór to powinien nie jeden starszy mu zazdrościć. DALEJ --->>>Pani Ewa miła, spokojna i opanowana osóbka, a jakie pyszności potrafi stworzyć - MUSICIE SPRAWDZIĆ - A teraz pora na ANDZIE!!! Drugiej tak wesołej osóbki to ze świecą trzeba szukać!!!Koniec tego rozwodzenia sie na różne tematy, bo miejsca mi braknie ;o) ALE BACÓWKA ( ta jako osoby i ta jako miejsce ) NA 5 Z DUUUUUŻYM PLUSEM.Pozdrawiam i napewno Was jeszcze odwiedzę!!!

Andrzejokowy gość
26.11.2012, 19:36

Zgadzam się z Tobą Niedzielny Gościu na temat jakości schroniska i strawy, którą raczą gospodarze. Zgadzam się, że mogło Ci nie pasować głośne towarzystwo, Tobie który zapewne wyruszyłeś w góry w poszukiwaniu ciszy i spokoju. Rozumiem bo często szukam w górach tego samego. Jednakże komentarze o napuszczaniu przez gospodarza bandy pijaków na Ciebie są mocno przesadzone. Owszem, było ze strony tej grupki gwarno, głośno i huczno, ale nie widziałem kwanta agresji w ich zachowaniu. Siedzieli w towarzystwie osób starszych, czasem nawet dzieci, turystów takich jak Ty czy ja, żartując, częstując się nawzajem wyniesioną na halę przekąską. Fakt nadużyli sporej ilości wyskokowego trunku ale to z pewnością nie typ ludzi, wypić i narozrabiać. Moim zdaniem nie potrzebny atak na osobę przemiłego gospodarza, któremu życzę bardzo dobrze, bo nie da się ukryć kocha góry jak Ty czy ja. Ja sobie po tej bacówce obiecuję wiele. Do zobaczenie na szlaku.

Gość Niedzielny
26.11.2012, 10:07

Fajne, czyste schronisko, świetne jedzenie, ale prowadzący zachował się wczoraj (niedziela) bardzo nieładnie wobec mnie. W głównej sali grupa pijanych i pijących wódkę robiło bydło, wycie i ryki, i kiedy poprosiłem szefa schroniska o uciszenie, kazał mi to zrobić samemu. Po kilku minutach jednak wyszedł z kuchni i uniżenie, delikatnie zwrócił im uwagę, jednak kilkakrotnie zaznaczając wyraźnie, że to ja - "ten pan tam" - jestem temu winien. Dla mnie było to zachowanie gnojka, który ewentualną agresję próbował skierować na mnie, a odsunąć od siebie. Bardzo gówniarskie, brzydkie i tchórzliwe zachowanie. PS> Ciekawe, czy ten komentarz zostanie opublikowany, bo jakoś są tu same pochwały, żadnych uwag. Jeśli się nie ukaże, trzeba będzie pogadać w PTTK

Radzio
23.11.2012, 12:46

Wspaniałe miejsce. Obsługa fantastyczna. Odpowiedni ludzie na właściwym miejscu.

D.S
21.11.2012, 17:40

Piękna Bacówka,widoki na taterki też ale najlepszy był obiadek,ziemniaczki kotlecik w sosie pieczarkowym i czerwona kapustka pyyychaaa!!! a do tego przemiła obsługa;-)

Olo
19.11.2012, 15:28

Gratulacje nowym gospodarzom Bacówki.. Oby tak dalej .. !!!

Wladziu
17.11.2012, 16:30

Nie ujmując nic poprzednim 2 ekipą schroniska (pozdrowienia) nowi gospodarze: Piotrek, Ewa i Andżela wprowadzili Nową jakość - polecam.

Anna
14.11.2012, 16:21

Kapitalne pierogi a szarlotka Pycha

Jarek
06.06.2012, 18:39

Najbardziej sobie cenię świtanie i podnoszenie się porannej mgły w dolince, które widać z jadalni. Byłem tam we wrześniu w zeszłym roku i jadę ponownie teraz w lipcu Chyba jedyne schronisko do którego tak często wracam

Anna
12.05.2012, 22:27

Jeszcze raz bardzo dziękujemy za ofiarowany (przez Panią z obsługi schroniska ) mojej córeczce sweterek - bardzo się przydał i pomimo ulewnej burzy obyło się bez przeziębienia. A samo schronisko jak zwykle klimatyczne i przygarniające wszystkich zmokniętych i zmęczonych.

Janicek
08.05.2012, 09:39

urokliwe schronisko i można się zrelaksować w pięknym miejscu! Doskonałe jedzenie oby tak dalej! Polecam pierogi domowej roboty! Po prostu pyszne!!!!!Nie ma tylko pościeli w cenie noclegu ale są zniżki dla członków pttk.Na pewno tam wrócę w wakacje.

reniusia
05.05.2012, 19:51

To świetna bacówka!wokół budynku mnóstwo zagospodarowanego miejsca! można odpocząć i w cieniu i w słońcu! Pyszna kuchnia! widać przez okienko jak to się wszystko robi!Starsza pani jak prawdziwa gospodyni lepi domowei pierog i piecze szarlotkę!Cisza tylko słychać przyrodę.Wróce tam w wakacje Polecam!!!!!!Tylko szkoda że w cenie noclegu nie ma pościeli.

piotrek 1973
20.04.2012, 00:04

To był chyba rok 89 albo 90. Podłoga na klatce schodowej. ej to były czasy już takich nie będzie.

_wiewiorka_Ania
18.01.2012, 08:32

ech.... Maciejowa, wspomnienia bujnej młodości;) ciekawe czy jest jeszcze ta fajna podłogówa na szczycie klatki schodowej, pozdrowienia dla ówczesnych prowadzących Ireny i Mariana- ciekawe co słychać u ich córy Tosi.

Karolina
06.01.2012, 18:49

Szarlotka pyszna i pierogi ruskie też.

leptoptelis
27.09.2011, 14:31

Pierogi z jagodami - pychota. Prawdziwe domowe pierogi, a nie jakieś odgrzewane z torebki. Warto tam zajść choćby po to żeby coś przekąsić w miłej atmosferze.

Bogdan
26.09.2011, 22:42

Witam i serdecznie zapraszam do odwiedzenia naszego schroniska PTTK Zygmuntówka na stoku Rymarza poniżej Przełęczy Jugowskiej w Górach Sowich (Sudety Środkowe) Przełęcz Jugowska

Wojtek
31.08.2011, 18:52

Super klimat, sympatyczna obsługa i najlepsza kwaśnica jaką w życiu jadłem... prawdziwy kwas Szarlotka też rewelacja.

DOROTA
08.08.2011, 10:42

To moje ulubione schronisko, często tam wracam i za każdym razem czuje się tam wspaniale, pozdrawiam Schronisko Maciejowa i wszystkich turystów, do zobaczenia w niedzielę:))))

kamil
02.08.2011, 21:37

Super miejsce - dużo czytałem i chyba sie wybiorę w tym roku http://www.gorskapasja.pl

Rodzinka Sutułów
08.07.2011, 23:46

Zjechaliśmy się do Rabki całą rodzinką z Białegostoku, Czarnej Wsi Kościelnej i Krakowa tzn. dziadek Józek , babcia Czesia , Tomek z żoną Jolą i dziećmi: Bartkiem i Szczepanem. Bartek (lat 6) marzył o wycieczce w góry jaką znał z książeczki o przygodach Misia. Celowo wybraliśmy najkrótszą i realną dla dzieci trasę na Maciejową. Ku naszemu zdziwieniu dzieci poradziły świetnie (także Szczepan lat 4 i dziadkowie po 60-ce). Wszystkie krajobrazy, przygody, a szczególnie schronisko oddawały najwierniejszy obraz z książki. Będziemy polecać to schronisko wszystkim rodzinom, które chcą zarazić dzieci górami. Fajnie. że jesteście, dziękujemy i pozdrawiamy .

DorotkaBezKotka
29.05.2011, 20:23

chcę zaszczepić w moich dzieciach bakcyla górskich wędrówek- które wejście powinnam wybrać? Pomóżcie, bo choć różne góry i górki zaliczyłam, to na Maciejowej nie byłam ani raz (aż wstyd!) (dzieci są małe- przedszkolne, ale lubią się szwendać :P więc nie zamierzam nikogo wnosić, ale żeby tego dopiąć trasa musi być łagodna, długość nie ma znaczenia, bo dadzą rade i całodziennej wędrówce).

Natasza i Michał z C
29.04.2011, 15:45

Piękne widoki, przytulny pokój, wspaniałe jedzenie...Pierogi z jagodami najlepsze jakie jadłam! Pani gospodarz miła, towarzyska i gościnna... Muzyka, która rozchodzi się w sali jadalnej cudowna, spokojna, oddająca piękno okolicy... Cisza i spokój, które pozwalają odzyskać spokój ducha. Na pewno tu wrócimy. Naprawdę warto zejść te kilkanaście kilometrów ze schroniska na Turbaczu, gdzie zawsze pełno turystów i gdzie niekoniecznie można wypocząć w nocy, tutaj, gdzie panuje spokój i harmonia... DZIĘKUJEMY!

małgosia ze Stalowej
12.04.2011, 20:59

Cudne miejsce, przytulne,ciepłe,kameralne. Ma to "coś", co sprawia, że chce się doń wracać. I widoki przecudne Naprawdę można tu odpocząć od hałasu , pośpiechu. Tu jest spokój i cisza. Słychać śpiew ptaków, szum drzew... Właściciele też mili - serdecznie ich pozdrawiam

Robert
03.04.2011, 22:35

Spaliśmy na Turbaczu, przechodziliśmy przez Stare Wierchy ale to TU było najlepiej! Spędziliśmy wiosenny nocleg w tym pięknym, pełnym klimatu schronisku. Atrakcyjna cena za łóżko i malownicze widoki. Bardzo ciepłe pokoje (!) i sympatyczni ludzie. Polecam serdecznie!

anka28
27.03.2011, 14:23

Byłam na Maciejowej jak byłam mała chodziłam do 4 klasy podstawówki nic się tam nie zmieniło muszę tam wrócić pozdrawiam

maja
18.03.2011, 12:01

byłam już w wielu schroniskach, ale w żadnym jeszcze nie było tak wspaniałej atmosfery! Przepyszne jedzenie i wspaniali, wspaniali, wspaniali Gospodarze. Wrócę na pewno!

Turysta z Krakowa.
07.03.2011, 00:21

Byłem na Maciejowej wczoraj po raz pierwszy i muszę przyznać że jestem pod dużym wrażeniem. Schronisko jest bardzo klimatyczne (poezja śpiewana naprawdę świetnie nastraja). Polecam wszystkim!!! Ja na pewno tam wrócę na dłużej.

Ania z Lublina
01.03.2011, 14:23

Wyjątkowe miejsce - piękne widoki, wspaniała atmosfera i pyszne domowe jedzonko polecam

marszu
22.02.2011, 10:59

Byłem w tym schronisku parę dni temu...... to co tam zobaczyłem było niesamowite. Usiadłem na schodkach, patrzyłem w dal, rozkoszowałem się ciszą i widokiem. Zdecydowanie to schronisko ma klimat i jestem pewny, że tam wrócę /pod koniec sierpnia/ Muszę porobić kosmiczne zdjęcia, bo te co zrobiłem nie oddają całego piękna tego miejsca =)) Pozdrawiam i do zobaczenia =))

GAZDA
19.02.2011, 13:57

MA JEDEN ARGUMENT, ŻEBY WAS ZACHĘCIĆ DO ODWIEDZENIA TEGO SCHRONISKA...- ZNACIE JAKIEŚ INNE Z TYLOMA POZYTYWNYMI WPISAMI? JA NIE. RCZEJ ROZGORYCZENIE I NIESMAK. A TUTAJ ZUPEŁNIE SUPER, N A P R A W D Ę !

arturo
19.02.2011, 13:54

Pozdrawiam Maciejową, jeśli ktoś czuje się w życiu zgubiony, a potrzebuje trochę domowej atmosfery, żeby zacząć normalnie myśleć, to z całego serca polecam Maciejową ! Naprawdę, można tu odzyskać jakąś trudną do opisania równowagę. Ciepło, Góry, z dala od cywilizacji, muzyka- poezja, POLECAM !!! ARTURO

Jacek(acik34@poczta.
16.02.2011, 19:40

Byliśmy z żoną 12 lutego 2011 roku(sobota).Pierwszy raz w tym roku.Latem i jesienią jesteśmy zawsze kilka razy.Jest to najprzytulniejsze schronisko i miejsce jakie można spotkać w Polskich Górach(jeszcze w Dolinie Roztoki jest podobnie),bo inne są do niczego.Kawa parzona i podana w kubkach smakuje nam bardzo.Jedzenie wyśmienite.Naprawde magiczne miejsce.Pozdrawiamy.Jacek,Marzena

Lola
14.02.2011, 17:20

Atmosfera fajna,piękne widoki...niestety trafiłam na złą pogode;/padał deszcz.W schronisku były nieszczelne okna w pokoju było zimno,łazienka była brudna;/Jedzenie dość dobre. Ale mimo to polecam bo panująca tam atmosfera przysłania wszystkie mankamenty tego schroniska:)

Maciek
17.01.2011, 06:20

Polecam wszystkim!

Bogdan z Nowej Dęby
20.12.2010, 19:52

Polecam wszystkim. Odwiedziliśmy schronisko w grudniu, atmosfera wręcz rodzinna, przepyszne posiłki (kwaśnica). Pozdrowienia dla Gospodyni i podziękowania za szarlotkę. Z pewnością jeszcze wrócimy.

alluhr
10.12.2010, 16:30

niezwykle urocze i przytulne schronisko - drewniane z bali, nagrzany kominek , miła i tolerancyjna obsługa, cieplutkie pokoje !!!! wyśmienita kuchnia !!! polecam !!!

Dawid Gibek
01.12.2010, 03:13

Bardzo dużo zdjęć z drogi na Maciejową oraz z samej Maciejowej. To moja ulubiona trasa: www.DawidGibekPhotography.co.uk

eS
01.12.2010, 03:11

Polecam wszystkim. Przepiekne okolice, bardzo latwa trasa, piekna bacówka. I ten sielski klimat, pasace sie krowy i owce a w oddali Tatry i Babia Góra. Coś pieknego. Ostatnio Bacówke odwiedziłem w połowie listopada 2010 i pojawiły się w niej śliczne, ręcznie wypalane drewniane pamiątkowe narzędzia kuchenne w bardzo atrakcyjnych cenach. Teraz zdobią moją kuchnie

Rabczanka
03.11.2010, 15:44

Często odwiedzam schronisko na Maciejowej -łatwa,widokowa trasa...a w schronisku pyszne jedzonko (moja ulubiona kwaśnica...) szarlotka pani Marysi...palenisko gdzie można sobie upiec kiełbachę i nie tylko,przesympatyczni właściciele...Polecam wszystkim a głównie rodzinom z dziećmi gdyż przy odrobinie chęci nawet wózkiem dziecięcym można dojechać z bąblami.

karolinka. g.
30.10.2010, 15:31

zjeżdżałam na sankach z Maciejowej szlakiem.Wielka frajda!!!

Iwona
20.10.2010, 19:06

Byłam na Maciejowej w lipcu br. To rzeczywiście piękne miejsce, cisza spokój i bardzo piękne widoki. W przyszłym roku mam zamiar znów odwiedzic bacówkę,( mam nadzieje ze pogoda dopisze). Pozdrawiam gospodarzy.

Kuba
06.10.2010, 20:46

Podczas naszego pobytu w Gorcach, zawitaliśmy do Bacówki na Maciejowej. Moim zdaniem jest to miejsce magiczne, pełne domowego ciepła i tego czego zmęczony turysta szuka w górach.. Bardzo mila obsługa, wspaniała szarlotka. Zdecydowanie polecam

tm.
21.09.2010, 15:08

Będzie ktoś z Was obecny w tym schronisku, dnia 24.09.2010 (tj.piątek.) ?

Monika - Wieliczka
09.09.2010, 23:23

Naprawdę cudowne miejsce! Klimat w małej bacówce jest niezastąpiony. Wspaniałe widoki, owieczki z dzwoneczkami, czerwony zachód słońca Do tego przemiła obsługa, smaczne jedzenie - pyszna szarlotka, przytulne pokoje. Dziękujemy za gościnę i z pewnością jeszcze wrócimy!

Krystyna
02.09.2010, 18:02

Bardzo dziękujemy za miły nocleg w Państwa Bacówce. Na naszej trasie z Rabki do Przełęczy Knurowskiej, obiekt ten zajmuje miejsce nr 1 w naszych sercach! Kubki które otrzymaliśmy od Pana Domu, szczęśliwie dotarły przez wszystkie schroniska na trasie i Szczawnicę do Bydgoszczy. Będą nam przypominać o pobycie u Was. Możemy śmiało polecić to miejsce wszystkim wędrowcom z powodu : miłej atmosfery, dobrej kuchni, czystości obiektu. A jednak można !

Gosia
29.08.2010, 16:19

Naprawdę nie wiem jak to się stało, ale ujęło mnie to miejsce nieprawdopodobnie! To chyba jest klimat małych schronisk. Kawa smakowała cudownie i widoki z tarasiku! do dziś mam przed oczami. Serdecznie pozdrawiam właścicieli, na pewno tu wrócę!

Adam z Mysłowic
23.08.2010, 19:06

Byłem na Maciejowej w Październiku 2009. Nie spodziewaliśmy się, że będzie zimowa sceneria. Było super. Napewno wrócę i to dość prędko.

Ola z Beskidu Śląski
23.08.2010, 08:30

Bardzo miło nas zaskoczyła Maciejowa, urokliwe miejsce, miła obsługa, smakowite jedzenie, w tle "W górach jest wszystko co kocham", ach .... na pewno kiedyś tu wrócimy!

Adam Kraków
09.07.2010, 20:32

Jutro na Maciejową ! Tutaj najlepiej odpoczywam od miejskiego zgiełku . Cisza, spokój i piękne widoki. Pozdrawiam wszystkich miłośników polskich gór!!!

Grażynka z Rabki
16.06.2010, 16:48

Kocham chodzić na Maciejową.Właśnie się jutro wybieram z koleżankami ze szkoły.Pozdrawiam

isia&mateo
02.06.2010, 00:30

Witamy! Byliśmy i naprawdę trzeba przyznać, że extra! jedzenie smaczne, muzyczka z ,,W górach jest wszystko, co kocham...'' mmmmiodzio obsługa przemilutka, warunki bardzo dobre, no po prostu same superlatywy DZIĘKUJEMY za gościnę i do miłego zobaczenia P.s. Stare Wierchy się nie umywają do Maciejowej smród, bród i ubóstwo! i dalej ta sama zgraja, poza jedynie kierownikiem innym, ale Blondyn dalej jest :/

wiedząca
28.05.2010, 22:25

jak zwykle:)bedzie!

isia&mateo
28.05.2010, 21:45

Witamy! Czy schronisko będzie czynne w ten weekend? chcielibyśmy się tam wybrać, a nie chcemy jechać w ciemno, pozdrawiamy prosimy o prędki odpis

ania a
01.05.2010, 14:50

Wybieram się tam niedługo. Mam nadzieję, że będzie tak jak zawsze: sympatycznie, czysto i smacznie (już teraz myślę ile tych pyszności dam radę zjeść). To nie tylko profesjonalizm, to gościnność sprawia, że tam wracam.

fg
30.04.2010, 19:22

:D !! ;( +lol

13985011 gg
30.04.2010, 19:19

już tam jadę jutro nie mogę się doczekać

Saschka
22.02.2010, 11:44

Byłam tam już kilka razy i nigdy mi się nie znudzi )) Wspaniały szlak,cudne schronisko i niezapomniane widoki ))

Johan
14.01.2010, 14:10

bardzo fajna strona w czerwcu na pewno wpadnę pozdro

robert z koszalina
09.11.2009, 09:54

ostatni raz na maciejowej byłem 21 lat temu w przyszłym roku odwiedze całe gorce z rodzina oczywiście zaczne od maciejowej

Natalia
14.10.2009, 12:21

skoro nowi gospodarze oraz obecnosc wilczurka, to obcym psom wstep wzbroniony???

wytrawna turystka
16.09.2009, 21:21

czy są tam zniżki na legitymacje PTTK? ile procent?

maciej
13.09.2009, 22:08

jest tam prysznic dla turystow

Stefan
11.09.2009, 21:28

bardzo fajnie... super klimat, coś pięknego! bajeczne widoki i ten spokój... Polecam

Piotr z Bydgoszczy
29.08.2009, 00:35

Byłem, pierwszy raz na Maciejowej, super. Niestety dość krótko. Miły klimacik. Na pewno powrócę. Ogólnie to robi wrażenie bardzo miłe, niestety w odróżnieniu od innych schronisk odwiedzonych w tym roku w gorcach...

Renata i Łukasz www.
23.08.2009, 20:49

W minioną sobotę mieliśmy okazję odwiedzić schronisko na Maciejowej. Gratulujemy gospodarzom atmosfery i jeszcze dzisiaj wspominamy smak pysznych pierogów z jagodami www.zamkoszlaki.com

xxx
21.08.2009, 18:15

moje ukochane miejsce na wiosenne wagary gdzie nigdy nie sięgało oko profesorskie teraz chodzę tam na spacery z moimi dziećmi, moim zdaniem nie ma bardziej piękniejszego i milszego schroniska w całych Karpatach niż nasza Maciejowa

Lidka Kwiatkowska
05.08.2009, 10:35

Jestem pod wielkim wrażeniem zmian jakie nastąpiły na Maciejowej! Oczywiście zmian na lepsze. Przygotowywane nowe miejsca noclegowe. Skoszona trawka, gazony z kwiatkami...widać rękę ogrodnika:-) Czysto, schludnie, świetne i smaczne jedzonko gotowane ...a nie odmrażane jak jeszcze w ubiegłym roku za poprzedniego gospodarza. Myśl o szarlotce i koktajlu jagodowym wprawia mnie w nostalgię... a jeszcze w niedzielę tam ucztowałam :-) Klimatycznie, przemili gospodarze którzy jak widać z sercem podeszli do nowej misji w swoim życiu. I oczywiście Kery (wilczurek) cudowny psiaczek. Polecam każdemy kto choć troszkę chodzi po górach, warto zajrzeć.

Kadłubek
31.07.2009, 16:50

Schronisko warte spędzenia nocki, bardzo mili gospodarze, klimatyczne wnętrze Baardzo na plus!

Marta i Cyprian
27.07.2009, 08:49

Najsympatyczniejsze schronisko jakie spotkaliśmy w Polskich górach, miła atmosfera, sympatyczni właściciele z niesamowitym wilczórkiem Pozdrawiamy. Marta i Cyprian, VII 2009r.

Monika i Łukasz
06.07.2009, 15:45

kwiecień 2009. najbardziej klimatyczne schronisko w gorcach. super widoki. smaczne grzane piwko. pozdrawiamy

marys
29.06.2009, 10:55

magiczne miejsce. przesympatyczny chatar i obsługa. sielsko bardzo. dziękujemy, bo z ostatniego pobytu wcale nie mamy traumy, że deszcz napierał na nasz namiot całą mocą przez dłuuuugie nocne godziny (zresztą i tak mu nie dał rady;), pamiętamy natomiast serdeczne, coraz rzadziej spotykane (niestety) podejście do gości i ogólną bajeczność tego miejsca.

zakmarcin
05.04.2009, 18:02

Wspaniałe Urodziny Mojej Żonki,kuzynki Meża i moje, z tortem,smacznym jedzonkiem i grzanym piwkiem.Dziękuje Kochani za to spodkanie...Miła obsługa,pyszne ,domowe jedzonko i mega klimat sprawiły,ze chce sie Tam wracać.Pozdrowieni dla miłych dziewczyn z gitara i \\\"ogniskowymi\\\"piosenkami.Buziaczki dla Wszystkich.

Majka
03.04.2009, 13:22

Troche mi brakuje na stronie schroniska zapowiedzi planowanych spotkań (wieczorki literackie, imprezy turystyczne) Ale wszystko jest do uzupełnienia. Pozdrawiam cieplutko i wiosennie Gospodarza schroniska

trop
25.03.2009, 21:45

Cudowne, przytulne miejsce Przepyszna szarlotka i żurek Gorące grzejniki i ciepła woda - czego niestety nie można powiedzieć o sąsiadującym schronisku na Starych Wierchach Muzyka jakiej ktoś zakochany w górach oczekuje Przemiło się słuchało, jadło, grzało przy kominku i spało

hanuś
09.03.2009, 19:42

najlepsza szarlotka na swiecie pozdrowienia i podziękowania dla właścicieli za bardzo miłą gościnę !!!

żaba
28.02.2009, 16:31

Cudownie mi było na Maciejowej, kiedy z głośniczka leciała górska muzyczka:) - w górach jest wszystko co kocham, SDM itp.) WIELKI MINUS dla obecnych właścicieli za katowanie RMF'em. Błagam, nie róbcie tego:(

adam z opolskiego
24.02.2009, 09:26

chodziłem po Gorcach w lutym, w zasadzie to grzązłem w śniegu, ale tak miłych i sympatycznych ludzi jak "rezydentów" Maciejowej można szukać ze świecą. wspaniała atmosfera, przepyszne jedzenie, zwłaszcza baraninka i kwaśnica. klimat typowo schroniskowy. ciasto, którym mnie częstowano po prostu wyśmienite. czyściutko, milutko i cieplutko. starsza pani jest jak babcia dla każdego turysty, aż chce sie wracać. tacy ludzie powini prowadzić wszystkie schroniska. kolejny przykład na to że jednak ludzie gór powinni rezydować w schroniskach - pozdrowienia dla wszystkich GOPRowców. będąc na szlaku zaglądajcie do tego schroniska bo warto!!

ekonometria
12.02.2009, 09:11

Super serwis - zaglądam tu b.często. Ekonometria i statystyka - pomoc dla studentów ekonomii Statystyka i ekonometria - modele ekonometryczne, projekty, zaliczenia,rozwiązywanie zadań. Piszę solidne prace na zlecenie tanio i szybko. Zapraszam.Ekonometria.

Grzegorz D.
09.02.2009, 17:29

Dopiero co wróciłem z wędrówki po Gorcach i Maciejowa mimo że położona bardzo blisko Rabki i wyciągu to klimacik bacówki na duży + może też dlatego, że bardzo lubię inną bacówkę a tu troszkę podobnie ;-) A o właścicielach tylko jedno zdanie właściwi ludzie na właściwym miejscu. Pozdrowionka dla starszej pani, pyszne zapachy :-)

Grzesiek L.
09.02.2009, 15:22

Bylem 7 lutego 2009. Zawsze tam bylo fajnie a teraz gospodarze nowi i czuc jakby wiekszy zapal w prowadzeniu schroniska. Jedzenie swietne, czysto, goscina mila - az sie chce wracac. Wielkie slowa pochwaly. Pozdrowienia

hanuś
04.02.2009, 12:26

Ciepły i rodzinny klimat, pyszneee domowe jedzonko!!! naprawdę warto odwiedzić to schronisko, gorąco wszystkim POLECAM! Świetny pomysł na niedzielny spacer z obiadkiem! (ahh ta kwaśnica...mniam)

luk1964
28.01.2009, 16:28

Ja tam byłem za poprzednich zarządców . Było świetnie. Przy okazji sprawdzę nowych ...

Łukasz z Łodzi
25.01.2009, 13:16

W schronisku bywam od 3lat w ferie i sie zmienia nie da sie zaprzeczyć ale nie wiem czy na dobre czy na zle xD i jutro wybieram sie do schroniska kolejny raz ;]

Mila
15.01.2009, 13:14

A ja wraz z grupą przyjaciol spędzilam na Maciejowej bardzo udanego sylwestra. Pogoda dopisała,atmosfera sympatyczna:)czego więcej chcieć...Pozdrawiam właścicieli i wszystkich, którzy zawitali do schroniska i tych którzy mają dopiero zamiar:)

ewa
11.01.2009, 21:54

11.01.2009. WOŚP. Takich tłumów w schronisku i na trasie dawno w zimie nie widziałam. Ale co się dziwić. Od kilku miesiecy w schronisku jest przytulnie, czysto i smacznie. Tak więc kazda okazja jest dobra by wspiąc się do schroniska i tam odpocząc w przyjaznej atmosferze.

danio
29.12.2008, 12:09

Byłem na Maciejowej 16 grudnia, słoneczko przygrzewało, na górze super widoczki, przy zejściu do Rabki zaliczyłem kilka błotnych zjazdów; a w schronisku ciiisza!!! Było OK!

kasiula_z_łodzi
15.11.2008, 21:16

zakochałam się w Maciejowej najfajniejsze schronisko w POLSCE!! ma swój klimat, chetnie tam wracam, mam nadzieje,ze nowi wlasciciele nie zmienia klimatu ... chcialam pokazac Maciejowa mojemu przyszlemu mężulkowi pozdrawiam wszystkich bywalców Maciejowej

Krzysiek
12.11.2008, 14:05

Kolejny weekend spędzony na Maciejowej... jak zwykle super. Nowy właściciel (zresztą na Starych również) .... trochę się zmieniło ... w którą stronę ? Nie wiem , trudno powiedzieć - ale jest jakoś inaczej

oskar
06.11.2008, 21:30

pozdrawiam !!!

kru$ia
06.11.2008, 12:08

Super miejsce zachęcam do spędzenia tam nocy poślubnej

Roxi xD i Króś
06.11.2008, 12:06

oo lool ;PP jakie supcióó ;* pzdr

Copyright 2008 namaciejowej.pl